Facet facetowi nierówny, czyli atlas gatunków męskich cz.1

Niedziela ach niedziela. Nareszcie kolejny weekend, który mam zamiar w całkowitym wymiarze przeznaczyć na słodkie opierdalando w domowym zaciszu. Myślałem sobie o czym by tu napisać. Walnąć jakąś prozę o życiu albo marzeniach, wziąć się pożalić na to, że mnie głowa boli i mdli mnie od rana albo w najgorszym wypadku napisać wiersz trzynastozgłoskowcem długi na 138 stron.

Nie.

Dziś będzie… na luzie! Pogadajmy o facetach!

Czytaj dalej

Reklamy

O blogach, blogerach, powodach, uczynkach i zaniedbaniach – moja wina.

„Idąc z dziewczynami do kolejnego punktu naszej codziennej wycieczki po butikach naszą uwagę przykuła nowa wystawa u Channel. Klaksony żółtych taksówek rozbrzmiewały gdzieś za naszymi plecami, jednak my słyszałyśmy jedynie bicie naszych serc, jak olbrzymich dzwonów w kościele mody, w którym to chrzest odbyłyśmy już dawno temu. My 4 – największe wyznawczynie wiary w modę i luksusowe życie.”

Czytaj dalej

Kilka zmian, które wprowadzić trzeba

Na początek witam wszystkich po dłuższej chwili nieobecności. Postanowiłem wprowadzić kilka zmian na blogu. Część z postów (tak… tych „smutnych”) będzie od dziś na statusie prywatnym. Po co rozgrzebywać stare rany? Tylko dlaczego one nadal sączą krew? Mniejsza z tym. Może zapomnienie przyniesie mi ukojenie.

Czytaj dalej

Serce nie sługa

Serce nie sługa – bo sługa musi słuchać swego Pana a te to szaleje jak mu się żywnie podoba. I szlag mnie trafia, ze po tylu latach nie nauczyłem się tej sztuczki, jak nad nim zapanować. To jest tak głupie, ze aż śmieszne. Nie wiem juz czy jest sens się zadręczać i płakać w poduszkę, czy stwierdzić „Pierdole to!” I dać sobie spokój. 
Spokój… Przydałby się… Tylko w tym spokoju nie ma pokoju, bo serce walczy z rozumem. A dusza? Probuje nieustannie zbudować pomost pomiędzy tymi dwoma, jednak czasami mam nieodparte wrażenie ze to ściana a nie pomost. 
Ściany, pomosty, mury, baszty, wieże i całe zamczyska stawiane pomiędzy królestwami Mózgu i Serca. Tak właśnie wyglada istnienie mojej duszy. I gdzie ten most? Gdzie ta cholerna nić łącząca dwa skłócone organy? No mnie nie pytajcie. Kogokolwiek innego tylko nie mnie. 
Bo ja to mało wiem, dużo myśle a jeszcze więcej nic-nie-robię. Może powinienem coś ruszyć? Tylko czy poruszając czyjeś serce nie zatrzymam swojego? 

A zegar tyka…

Tik tak tik tak

Za każde tik

Za każde tak

Powiem Ci kocham

Wiec za wszystkie trzynaście milionów 

Sto siedemdziesiąt sześć tysięcy tikow

I za wszystkie trzynaście milionów 

Sto siedemdziesiąt sześć tysięcy jeden takow

Powiem Ci kocham 

Ciebie

Cie

I tylko Cie

Na zawsze juz, póki moje serce tika

A zegarek na ręce tyka

Trzynaście milionów sto siedemdziesiąt sześć tysięcy dwa

…tak…

Kocham